27.11.2010

LAQ LOUQ: Podróże małe i duże/ Little Big Journeys



Księżycowa Kraina Katarzyny
The Lunar Land





Laq Louq jest zarówno zimowym, jak i letnim kurortem. Miejsce to znajduje się na wysokości pomiędzy 1 750m a 2000m. n.p.m. Laq Louq charakteryzuje się grzbietami strzępiastych skał, które otoczone są tysiącami drzew. Poza sama jazda na nartach Laq Louq słynie również ze świetnych tras biegowych (narciarskich).

W 1958 roku to właśnie w Laq Louq wybudowano pierwsza kolejkę linowa w Libanie. W związku z rożna zabudowa terenu Laq Louq stanowi idealne miejsce do nauki jazdy na nartach. Teren, co niebywale w Libanie jest niemal wolny od zabudowań i tym samym stanowi idealne miejsce do spędzania czasu w rodzinnym/ przyjacielskim gronie.

W okolicach  Laq Louq znajduja sie rowniez inne resorty narciarsko-wypoczynkowe takie jak: Mzaar Kfardebian (13 km), Cedars (22 km), Zaarour (46 km), Mount Hermon (91 km), Mt Olympus (288 km).

Zdecydowanie polecamy zobaczenie tej okolicy zarówno zima, jak i latem.
Laq Louq is a winter and summer resort, situated on a plateau at an altitude between 1750m and 2000m. Laq Louq is encircled by jagged ridges and terraces bearing thousands of trees. In addition to alpine skiing, Laq Louq is also one of the best resorts suited for cross-country skiing.

Mostly visited by families, Laq Louq had its first ski lift installed in 1958, followed by major enhancements to the slopes and the creation of a (very) qualified ski school. Unlike other resorts, the area surrounding the slopes is nearly free of buildings and construction.

Resorts close to Laq Louq include: Mzaar Kfardebian (13 km), Cedars (22 km), Zaarour (46 km), Mount Hermon (91 km), Mt Olympus (288 km).

We recommened to visit Laq Louq during the winter as well as during the summer.
Zdjęcia zostały zrobione w przeuroczym miejscu o magicznej nazwie Laq Louq (2h jazdy samochodem od Bejrutu).
Photos were taken in magic place, which is called Laq Louq (2h by car from Beirut).










10 komentarzy:

  1. Bardzo pikne zdjecia :). Uwiezycie jak powiem, ze aby je zrobic szanowna autorka musiala wstac o 3.30 rano? Sam nie wierzylem.

    Endru

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy12/03/2010

    witaj pozdrawiam z zasypanej Wieliczki i Krakowa dzisiaj -5 /-10 noc sniegu ok 40 cm i sypie dalej. Twoja kraina piękna ,marzy o tym wujek ze ciepło. Zdjęcia piękne. do zobaczenia Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite te góry, bardzo malownicze i takie surowe! A najwyższy szczyt ile ma wysokości?
    Gratuluję samozaparcia i konsekwencji. Chyba bardzo chciałaś zobaczyć te widoki, bo godzina pobudki jakaś barbarzyńska.
    A nazwa krainy Laq Louq coś znaczy?

    OdpowiedzUsuń
  4. LaqLouq znajduje sie 30 km na wschód od miasta Byblos i ok. 70 km na północny-wschód od Bejrutu. Najwyższy szczyt ma 1920 m n.p.m.. Na stokach góry jest kilka wyciagów narciarskich, z których najdłuższy ma 1200 m. Starałem sie dotrzeć do znaczenia nazwy Laq Louq, ale nie trafiłem jak dotad na nic wartego uwagi.

    LaqLouq - współrzędne GPS/GPS coordinates:
    N 34°7'48" / E 35°50'58"

    OdpowiedzUsuń
  5. Może profesor Lulu będzie coś wiedział?
    Albo Maan albo inny miłośnik gór z Libanu. Szukaj u ludzi, chyba, że to jak z naszymi Tatrami - nazywają się i już.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tajemniczy Don PEdro :D1/10/2011

    Zdecydowanie na tych zdjęciach brakuje mi Big Bena i czarnego dzieciątka Jezus :) Cóż ponoć nie można mieć wszystkiego, ale jako wybredny wyjadacz i zapalony jak pochodnia fotograf wymagam czegoś więcej niż para kamieni :) Podobne zdjęcie obrabia w paincie :D Pozdro :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, jak napisałeś nie można mieć wszytskiego. Dzieciątko Jezus (może nie czarne) zobaczysz wkrótce na tej stronie. Co do kamieni.... hmmmm... pochodzę z gór, więc skały w każdym wydaniu są mi bliskie - mieszkanie w Bejrucie - mieście bez parków, czy zielonych alei sprawiło, że "para kamieni" w zupełności mi wystarczy :) a wole je widzieć i podziwiać na żywo - kwestia gustu. Fotografem nie jestem a chwila, kiedy siadam i oglądam zdjęcia, które zrobiłam jest najcenniejszą na świecie, bo wiem, że to co na nich jest widziałam, nie tyle zza obiektywu, ale własnymi oczyma :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wymagający jesteś Tajemniczy Don PEdronie;P, ale to może być też zaleta. A co powiesz na to: jeśli zrobisz mi takie górki w paincie to Ci przywiozę stąd posrebrzaną sziszę i worek dowolnego tytoniu. Tylko te górki mają być tip - top. Cóż, też jestem wymagający :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy1/24/2011

    Tajemniczego "Don Pedrona" zatkało! Albo nie wie, co to jest posrebrzana szisza i nie wie czy ją chce za jakieś sztuki w paincie, albo się takich "górek" nie da zrobić!
    Z zainteresowaniem czekam na ripostę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Don Pedro - odezwij się! Ja też nie wiem co to jest posrebrzana szisza , ale to na pewno coś fajnego!
    Nie wstyd się przyznać do niewiedzy, a sztuki w paincie nie są łatwe, zwłaszcza dla amatora.
    Zrobić fajne zdjęcia "kilku kamieni" to jest dopiero sztuka!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...