10.01.2011

Harissa: Podróże małe i duże/ Little Big Journeys

Podczas naszego pobytu tutaj mieliśmy okazję odwiedzić jedno z najważniejszych miejsc dla Chrześcijan w Libanie, a mianowicie miejscowość Harissa (حريصا), która znajduje się ok. 20 km od Bejrutu (współrzędne geograficzne 33°58′52″N 35°39′05″E, GPS 33.981111, 35.651389).
During our stay here we had an opportunity to visit one of the most important places for Christians in Lebanon. I mean Harissa (حريصا) , which is located about 20 km from Beirut (geographical coordinates 33°58'52''N 35°39'05''E, GPS 33.981111, 35.651389).

Otóż Moi Drodzy, uczestniczyliśmy w zorganizowanej przez biuro turystyczne NAKHAL (http://www.nakhal.com/) całodniowej wycieczce, która obejmowała wizytę w trzech położonych na północ od Bejrutu miejscach (Jeita Grotto, Byblos i Harissa).

Całą drogę uczestnicy wycieczki podkreślali, że nie mogą doczekać się ostatniego punktu programu, czyli Harrisy. Co tu dużo mówić, nie mieliśmy zielonego pojęcia, czym jest tajemnicza Harrisa.

Po smacznym libańskim obiedzie (zorganizowanym przez wspomniane biuro) ruszyliśmy w dalszą drogę. Niewielki busik podjechał pod dość duży budynek, a chwile pózniej przewodniczka oznajmiła z uśmiechem, że widzimy się na górze, ponieważ nie wsiądzie do kolejki, w związku z jej lękiem wysokości.  Na górski szczyt, gdzie mieliśmy poznać tajemnicę Harrisy mieliśmy się dostać kolejką gondolową, znaną jakoTéléférique.

Każdy dostał bilet w rękę, kolorowe gondole czekały już na przybyłych turystów, a przewodniczka tak jak obiecała zniknęła.

Przyznam szczerze, że przez chwilę zaczęłam się obawiać, czy sama nie nabawię się lęku wysokości, kiedy gondola ruszyła i wraz z upływającymi sekundami, zaczeliśmy unonsić się nad miasteczkiem. Niesamowity widok: Morze Śródziemne rozciągało się przed nami bez końca, a szczyt tajemniczej góry robił się coraz to bardziej stromy.

Kiedy dotraliśmy na szczyt (po ok. 30 minutowej podróży gondolą a potem kolejką naziemną) naszym oczom ukazał się znajomy widok, a mianowicie Twarz Matki Boskiej patrzącej na nas z góry. Stojącej z rozpostartymi ramionymi, witającej przybyłych do Niej gości.

Tajemnicza Harissa to miejsce  kultu Arabskich Chrześcijan. Podstawa wznosząca się na 62 metry nad ziemnią, a nad nia posąg Najświętszej Maryi Panny, inaczej określanej, jako Matka Boża - Pani Libanu (z języka arabskiego: سيدة لبنان  lub Saydet Libnan; z języka  francuskiego: Notre Dame du Liban, z języka angielskiego: Our Lady of Lebanon).

Wewnątrz bazy posągu znajduje się kaplica, w której przybyli mogą się pomodlić i prosić swoją Panią o błogosławieństwo, radę, czy pociechę.

Dla ciekawostki napiszę, że 10 maja 1997 roku sanktuarium w Harissie odwiedził Ojciec Święty Jan Paweł II.

Więcej informacji na temat Sanktuarium Matki Bożej Pani Libanu znajdziecie na stronach w języku angielskim:
http://www.harissa.info/
http://www.ololb.org/

Na sam koniec dodam, że podczas tej wycieczki zobaczyliśmy rówież Bazylikę Św. Pawła znajdującą się nieopodal. Przewodniczka, w związku z tym, że mieliśmy zapas czasu na powrót do Bejrutu, zaproponowała obejrzenie Bazyliki w środku. Przyznam, że budowla z zewnątrz może robić wrażenie, jednakże to co się znajduje w jej wnętrzu to istne dzieło szutki. Całe wnętrze Bazyliki wykonanej w stylu bizantyjskim (w latach 1947-1962) wykonane jest metodą mozaiki. Polecam obejrzenie zdjęć, choć pewnie nie odzwierciedlą one tego, co tam widzieliśmy.
Well, my Dear, we took part in an all-day tour organised by tour office NAKHAL (recommended  http://www.nakhal.com/) around three spots placed to the north of Beirut (Jeita Grotto, Byblos and Harissa).

All the way our fellow travellers just couldn't wait to get to the last point of the tour - Harrisa. We had absolutely no idea what is that mysterious place.

After tasteful Lebanese lunch (organized by the same tour office) we hit the road again. Our small bus parked in front of a building of significant size, a moment later a tour guide announced with a broad smile - "We'll be seeing on the top of the mountain", because she's afraid of height and she can't get on that cable railway. She took longer way by car and we joined the line for tickets.

A must admit that, that I started to struggle with my own concerns when the railway took off and we started to hover over the buildings. The view of Mediterranean sea speeded behind us and the slope of the mountain was getting more and more steep.

When we reached the top, after 30 minutes of ride we found ourselves in a presence of familiar face - the Virgin Mary looking at as from the above. Huge statue with spread arms in welcoming gesture.

Mysterious Harrisa is a sacred place of Arab Christians. The base of the monument is 62 meters high, on the top the statue of the Virgin Mary, called also the Mother of God or Our Lady of Lebanon (z języka arabskiego: سيدة لبنان  lub Saydet Libnan; z języka  francuskiego: Notre Dame du Liban).

Inside of the base there is a chapel, open for everyone who feels like praying or asking the Holy Mother for an advice, blessing or support.

Interesting fact is that John Paul II visited the sanctuary in Harrisa 10th of May 1997.

You can find more information about this place and how to get there in following websites (both in English):
http://www.harissa.info/
http://www.ololb.org/

At the end I'd like to add that during this tour we visited also St. Paul's Basilica, which was on our way back. We had some spare time so we got the chance to see it inside, and so do You (the pictures are below). I must admit that this basilica  makes good impression from the outside, but what's inside is a real work of art. Whole interior of this Byzantine basilica is covered with handmade mosaic pictures. I present following photos which, and I hope they will give You the idea.

By Cat.e


Widok z kolejki gondolowej na wybrzeze Libanu/
The view out of the railway's window

Widok ze stacji przesiadkowej/
The view from the top
Matka Boża - Pani Libanu/
The Holy Mother - Our Lady of Lebanon



Matka Boża - Pani Libanu/
 The Holy Mother - Our Lady of Lebanon
Tabliczka informacyjna - Miejsce modlitwy - uszanuj to/
The inscription says - The place of prayers - respect that


Bazylika Św. Pawła/
St. Paul Basilica 
Magiczne mozaiki wewnątrz bazyliki/
Magical interior of the Basilica


7 komentarzy:

  1. jeszcze dwa miesiace :D eh juz sie nie moge doczekac
    buziaki dla was

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochani!Jakie super miejsca widzieliście!!!
    Dla mnie wciąż niedostępne!
    Nadal główkuję jak się do Was dostać możliwie bezboleśnie!
    Jak zwykle zachwycające widoki na bardzo fajnych
    zdjęciach. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam trase do Grecji lub Istanbulu, no a potem kawalek promem. Da sie, a naprawde warto! :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Na drugim zdjęciu widać wspaniałą panoramę Bejrutu. Waszą dzielnicę też? Może nawet blok? Tak się zastanawiam, bo widać sporą część zatoki - a jak ona się nazywa? - to tak a propos?
    Ogromną frajdę sprawia mi oglądanie tego w powiększeniu. Wypatruję wszędzie Waszych postaci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mozaiki w Bazylice św. Pawła - kolorowy zawrót głowy - zwłaszcza w powiększeniu - dziękuję za tą ucztę dla oka.

    OdpowiedzUsuń
  6. No niestety Harissa nie jest tak blisko nas :) ale jakby sie przypatrzec to kto wie :)


    Mozaiki faktycznie wyjatkowe :) Zaluje tylko, ze tak nie wiele zdjec udalo mi sie tam zrobic. Na sama mysl, ze takie dzielo zostalo zrobione centymetr po centymetrze rekami ludzkimi przechodza mnie ciarki.

    Dziekujemy za wpsiy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cała przyjemność po mojej stronie. Tęskniąc przeglądam, czytam, zachwycam się widokami i czasem piszę co mi w duszy gra.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...