03.11.2011

Beit Mary: Podróże małe i duże/ Little Big Journeys

Beit Mary (w jęz. arab: بيت مري, w jęz. polskim używana jest również nazwa Bejt Mari) oznacza „dom modlitwy" lub „dom króla" – przeurocze miasteczko w Libanie, w dystrykcie Al-Matin. Zaledwie 17 km od Bejrutu. W większości zamieszkane przez Chrześcijan (zarówno Maronitów, Prawosławnych, Greko-katolików i Ormian), jak również Druzów. (Współrzędne: 33.8656°N 35.5953°E).
Beit Mery (Arabic: بيت مري‎) (Coordinates: 33.8656°N 35.5953°E) is a Lebanese town overlooking the capital Beirut. The town has been a summer mountain resort since the times of the Phoenicians and later the Romans Romans The name derives from Aramaic and it means "The house of my Lord or Master". On one of the 3 hills of Beit Mery (Southern end of town) along the Lebanon Western mountain range are the ruins of the old Phoenician and Roman temples that were erected in the same general area in what is now known as Deir El-kalaa. At present a Christian church and monastery sit on top of parts of the old Roman temple.

W starożytności na jednym ze wzgórz Dajr Al-Kalaa (w sercu Beit Mary) znajdowała się świątynia Baala-Markoda (bóg wina, tańca i śpiewu). Obecnie mieści się tam XVIII-wieczny kościół i klasztor Świętego Jana Chrzciciela, należący do maronickiego zakonu antonianów (św. Antoniego). W tym też miejscu zachowały się (z okresu rzymskiego) ruiny świątyni Junony-Astarte oraz pozostałości łaźni. Jak niemal wszędzie w Libanie można tam również podziwiać przepiękne bizantyjskie mozaiki. Beit Mary podzielone zostało na dwie strefy wykopaliskowe (Beit Mary I i Beit Mary II), gdzie prowadzone były wykopaliska przez wiele lat.

Beit Mary, które leży na wysokości od 750-800 m n.p.m. stanowi świetny punkt obserwacyjny na Bejrut, jak również wybrzeże Morza Śródziemnego. Przy dobrej widoczności (co jest możliwe raczej, jesienią i zimą po deszczy) widać Bejrut, jak na tacy.

Już za czasów panowania rzymskiego Beit Mary stało się miejscowością wypoczynkową, którą pozostało do dziś dnia. W samym Beit Mary znajduje się wiele pensjonatów i hoteli.

Miasteczko jest również znane z odbywającego się tutaj w zimie festiwalu muzycznego Al-Bustan (w hotelu o tej samej nazwie).

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bajt_Mari


Polecam bardzo wycieczkę do Beit Mary, które dla mnie i dla Endru ma również inne znaczenie. Tam właśnie wypuściliśmy Szalonego Georga na wolność. Tam nasz były współlokator znalazł nowy dom.
The residents of Beit Mery are mainly Christian (Maronite, Greek Orthodox, Greek Catholic, Armenian Orthodox) and Druze.

There are two prehistoric archaeological sites in Beit Meri where flint industries have been found by Jesuit archaeologists.

Beit Mery I is on the right bank of the Nahr Beirut, south southwest of the town at an altitude of approximately 125 metres (410 ft) above sea level. It was found by Jesuit Father Dillenseger who determined it to be an Acheulean site. The material was donated to the Saint Joseph University by the French Faculty of Medicine.

Beit Mery II is east of the road from Beit Mery to Deir el Qala'a on a sloping plateau facing the junction of the Nahr Meten and Nahr Jamani. It was found by M. Gautier who recovered Heavy Neolithic flint tools from the surface. V. Hankey also recovered some retouched blades from this area.

The town is known for its ancient Roman and Byzantine ruins as well as the historic Maronite Monastery of Saint John the Baptist, ( Deir el Kalaa) which was built in 1750. The town, which is only 16 km from Beirut, continues to be a major summer resort in Lebanon with a famous landmark hotel, the Al Bustan. Lush pine forests surround the town. Restaurants with panoramic views of the valleys and the sea make Beit Mery a favorite summer spot.

Beit Mery occupies a hill, 750-800 meters above sea level, which gives the picturesque town spectacular views of the Beirut peninsula and part of Lebanon's Mediterranean coast.

The Roman rulers of Lebanon made Beit Mery their summer resort due to its high location and pleasant summer weather.

In winter, the town is also the scene of an annual cultural festival, the Al Bustan festival, held at the Al Bustan hotel, which features international drama and dance groups as well as orchestras and chamber ensembles.

Source: http://en.wikipedia.org/wiki/Beit_Mery

I recommened to visit Beit Mary. For me and Endru this is also the special place for another reason. Our flatemate Crazy George - turtle find there his new place in Lebanon.

BEIT MARY




























Szalony George na wolności/ Crazy George in Beit Mary

Szalony George in Beit Mary/ Crazy George in Beit Mary




Pozdrawiam
Best Regards

Cat.e





5 komentarzy:

  1. No super,super!!!!!! Byliście odwiedzić Szalonego Georga? I co, udało się o spotkać? Na jakieś cip, cip, czy też tu,tu ....zareagował?????????????????
    Piękny zachód słońca udało się Wam, z miejsca biwakowania Georga (:)) zrobić. Brawo.
    Darzę to miejsce ogromnym sentymentem nie tylko jako miejsce koczowania Georga.
    Widok na Bejrut stamtąd jest bajeczny chociaż nie widać tego w dokumentacji, pewnie dlatego że był akurat zachód słońca i zdjęcia trochę prześwietlone:(
    Przynajmniej tak to wygląda w moim komputerze!
    Dziękuję za przypomnienie tego cudnego i tajemniczego miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  2. George jeszcze nie byliśmy odwiedzić, ale na pewno się do Beit Mary wybierzemy. Blisko a jak pięknie i cicho :D

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to się stało, że ominęliśmy to miejsce... Pięknie tam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez jeszcze tego miejsca nie odwiedziłam.Inshalla w przyszłym roku się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No dziewczyny zatem powod juz jest :D czekamy :D A Beit Mary to faktycznie urocze miejsce. rzut beretem z Bejrutu a atmosfera zupelnie inna. A i dobre cukernie tam maja :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...