29.01.2012

Pewnego dnia w Bejrucie III/ Once upon a time in Beirut III: Na nóżkach przez Bejrut/ Through (True) Beirut


W Libanie zima :) burze niemal codziennie, zatem polowanie czas zacząć.....
There is winter in Lebanon :) thunder- storms almost everyday, so the hunting begins....








Polowałam, polowałam .......
I was hunting and hunting......



..... aż w końcu coś upolowałam.... że niestety było kiepskie, więc polowałam dalej...
..... and then a hunted something.... but it was not soo good, so I was hunting again...




.... aż w końcu coś upolowałam... że było już lepsze, więc polowałam dalej....
.... and then a hunted something.... much better so I was hunting again...




i upolowałam jeszcze to :)
and hunted also this :)





Pozdrawiam
Best Regards

Cat.e

4 komentarze:

  1. Anonimowy2/05/2012

    Super fotki;)
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, nie jest to jeszcze to do czego dążę, ale nadal się uczę i w końcu złapie ten wymarzony piorun :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ojejku!
    Byłam daleko od komputera, i dopiero teraz zobaczyłam!!!!!!!!!
    Nic nie mówiliście, że rozmowy przerywają takie efekty świetlno- akustyczne. Myślałam, że to zwyczajne przerwy w dostawach prądu albo przeciążenie skypa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Burze były, ale zwykle na tyle krótkie, że nie zdążałam aparatu przygotować :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...