12.08.2013

(PL) Porwanie Tureckich pilotów: Aktualności/ News



Zastanawiałem się jak to skomentować. Przecież krótko po naszym raporcie bezpieczeństwa, gdzie podajemy, że jest bezpiecznie i można przyjechać do Libanu, ktoś wycina taki numer. I to na drodze z lotniska! Myślę, że zanim przejdziemy do komentowania przedstawię historię tak jak sie ona rysuje z naszej perspektywy.


Generalnie cała historia z porwaniem tureckich pilotów jest nieco karkołomna i pogmatwana. Otóż jak się można dowiedzieć z localnych gazet grupa radykalnych libańskich bojowników porwała tureckich pilotów. Dlaczego? Ponieważ grupa radykalnych syryjskich bojowników porwała grupę spokojnych libańskich pielgrzymów. No dobrze, można spytać nieśmiało, ale dlaczego akurat Turków? Ponieważ wspomniana grupa radykalnych libańskich bojowników apelowała jakiś czas temu do władz tureckich, aby użyły swoich wpływów w celu uwolnienia libańskich pielgrzymów. Na nieszczęście dla tytułowych pilotów, władze Turcji na owe apele nie zareagowały z wystarczającym zaangażowaniem (mówiąc wprost - olały libańskich bojowników niczym deszcz w porze zimowej).

W ramach komentarza powiem tak. Wczoraj przyleciała do Libanu znajoma uczyć sie libańskiego. Wczoraj czyli już po porwaniu. W spokoju przebyła tą samą trasę co Tureccy piloci mniej więcej o tej samej porze. W tej chwili trwają oczywiście polityczne przepychanki między Turcją, a Libanem, ale życie w kraju toczy sie tak samo jak przed wspomnianymi wydarzeniami. I jedno małe porwanie tego nie zmieni. Podsumowując moje wywody puenta jest taka, że podtrzymuje to co pisaliśmy kilka dni wcześniej. Nadal można przyjechać bez przeszkód do Libanu... w tej chwili doszedł jednak dodatkowy warunek... znacznie lepiej jest, gdy nie jest się Turkiem.

Endru


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...