21.01.2014

(PL) Jestem zła: Aktualności/ News

https://www.facebook.com/WeAreLebanon?sk=photos
Kochani, jestem bezpieczna, mam się dobrze. Mieszkam w bardzo bezpiecznym miejscu, co nie zmiana faktu, że jestem zła...

Ten blog powstał, by pokazać jak pięknym krajem jest Liban. Jak wspaniali ludzie tutaj mieszkają, jak stali się naszymi sąsiadami, znajomymi, przyjaciółmi, czy nawet rodziną. Jestem zła, bo giną niewinni ludzie w konflikcie, który tak na prawdę ich - cywilów nie dotyczy. 

Dziś kolejna bomba, kolejny samobójca, który ZAMORDOWAŁ kolejnych niewinnych... Jestem zła, bo zamiast zachęcać Was do przyjazdu tutaj muszę go szczerze odradzić... 


Dlaczego Syryjczycy szukają pomocy tutaj??? Dlaczego ich wielki ból, wielka strata (sic!) musi odbijać się na Libanie, na niewinnych, którzy byli w nieodpowiednim czasie, w nieodpowiednim miejscu, ja też byłam w tych okolicach tydzień temu załatwiając sprawy z autem.... Jestem zła, bo dostaje dziesiątki telefonów od osób, które się o mnie martwią, albo które chcą podzielić się swoim smutkiem, bo przecież LUDZIE w tych wybuchach giną...zwykli ludzie, tacy jak ja, czy ty...

Dlaczego ciągle jest za mało "check pointów", dlaczego ciągle libański rząd jest tak delikatny... Jestem zła, na Boga (jakiegokolwiek) giną Wasi rodacy i inni też..u was na waszym podwórku...

Bardzo staram się zrozumieć dlaczego to się dzieje, ale jednak NIE POTRAFIĘ...zginęła dzisiaj dziewczyna, która już przeżyła kilka ataków, tego jej się nie udało... czy jest męczennikiem?? dla mnie NIE, jest kolejną ofiarą, ofiarą tego z czym Liban, jako kraj sobie nie radzi... Jestem zła, bo Maria (bo takie dziewczyna ma imię) zginęła, umarła, nie żyje!!! WOW i tu szok, przecież Muzułmanka miała na imię MARIA...Napisała na Facebooku 2 stycznia po ostatnim zamachu bombowym “This is the third bombing I escaped from, I don’t know if I’ll die in the fourth.” ("To jest trzeci atak bombowy, z którego udało mi się uciec, Nie wiem, czy umrę w czwartym"). Nie udało się Mari uciec... Jestem zła..

Jestem zła, bo w Tripoli od ponad 2 lat dzieje się to samo...Jestem zła, bo problem z wywozem śmieci, który tak zajmuje media libańskie od tygodnia jest niczym w porównaniu z tym, że nikt nie może się czuć tutaj bezpieczny....NIKT i NIGDZIE :(

Maria R.I.P, jak i wszyscy, którzy zginęli w atakach bombowych tylko dla tego, że byli w "złym" miejscu :( Całym sercem jestem z Wami wszystkimi, bo jestem zła, że dotknęło to właśnie Was :(



Cat.e











5 komentarzy:

  1. Anonimowy1/28/2014

    Byłam w listopadzie 2 dni po wybuchu bomby. Nie czułam strachu. Przeżyłam tam najpiękniejszy czas w moim życiu. W lutym znów odwiedzę Liban. Już nie mogę się doczekać. Nie w całym Libanie jest niebezpiecznie. Ja polecam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy Twój optymizm :) Oto chodzi, żeby z wyjazdów wracać z najwspanialszymi wspomnieniami. Kocham Liban bardzo, jestem tutaj już 4 lata, a co się z tym wiąże znam już tutaj nie mało osób. Niestety w tych wybuchach giną zwykli cywile także, a co z tym się wiąże (osoby, które poznałam albo przyjaciele moich przyjaciół, dzieci i/lub ich ojcowie lub matki itd). Nie ma dla mnie smutniejszych momentów tutaj niż takie. Niestety w porównaniu z latami poprzednimi nie wygląda to dobrze (przez cały 2013 rok były 4 wybuchy - tylko w styczniu było ich już 3 :( niestety również w centrum Bejrutu i co chyba najgorsze są to ataki bombowe samobójcze (czego wcześniej w Libanie na taką skale nie było) także obiektywnie na to patrząc nikogo nie mogę zachęcać do przyjazdu tutaj (każdy, kto się tutaj wybiera robi to na własną odpowiedzialność).

      Tak czy inaczej pozdrawiam serdecznie i być może do zobaczenia ;)

      Usuń
    2. Anonimowy4/14/2014

      chciałbym odwiedzić bejrut 23.-30.05. szukam współtowarzysza podróży kontakt nehama AT wp.pl

      Usuń
  2. Trzymajcie się tami nie dajcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, co tam słychać??

      Sama jestem póki co w Libanie, ale się nie daje :)

      pozdrawiam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...