08.01.2014

(PL) Liban -Raport Bezpieczeństwa -Styczeń 2014: Aktualności/ News

Przyszedł czas i na Welcome Lebanon, aby skomentować to, co się dzieje w Libanie.

Obecnie większość osób odradza podróż do Libanu. Wybuchy bombowe nasiliły się na przestrzeni listopada i grudnia (w grudniu miały miejsce dwie eksplozje w centrum Bejrutu oraz w szyickiej dzielnicy Dahiyeh) Nie ma, co się czarować sytuacja w Libanie pogorszyła się wraz z nierozwiązanym konfliktem w Syrii.








Pomimo, że życie nadal toczy się (przynajmniej w Bejrucie) swoim torem czuć i widać strach Libańczyków. Niestety. W ciągu dnia ciężko wyłapać różnice, no chyba, że się podróżuje po dzielnicach szyickich, gdzie ilość check pointów (stanowisk kontrolnych wojska) zwiększyła się. Byłam w ostatnich dniach (nawet mnie zatrzymano na przegląd auta i dokumentów), więc różnice widać od razu. Wieczorną porą nawet zwykle pełne ludzi ulice imprezowe (jak Gemmayzeh, Hamra, czy Monot) są raczej są puste.

Większość krajów odradza obecnie wyjazdy swoim obywatelom to Libanu. Ambasada Polska w Libanie funkcjonuje bez zmian, jednakże można odnaleźć na stronie ambasady następującą notkę:


Z uwagi na wysokie ryzyko kolejnych ataków terrorystycznych w miejscach odwiedzanych przez cudzoziemców/turystów (centra handlowe, obiekty turystyczne, miejsca zgromadzeń, restauracje, itp.), Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca obywatelom polskim powstrzymanie się od podróży do Libanu, a zwłaszcza do Tripoli, południowych przedmieść Bejrutu, na pogranicze libańsko-syryjskie i libańsko-izraelskie oraz w region doliny Bekaa.
 



Zdecydowanie należy się z tymi informacjami zgodzić. Wszystkie wspomniane miejsca już przez ostatni rok nie cieszyły się statusem "bezpiecznie". Obecnie w Libanie są one niebezpieczne, bo nie wiadomo kto i co będzie kolejnym celem.

O sytuacji w Libanie po wybuchu w centrum Bejrutu:

"Nie lubię porównywać sytuacji w Libanie do otwartej syryjskiej wojny, ale jedno jest pewne - politycznie, społecznie i ekonomicznie Liban płaci ogromną cenę za to, co się dzieje w Syrii - przekonuje prof. Gebara. - Takie zamachy jak ten piątkowy stanowią wielkie zagrożenie - jeśli wybuchnie przemoc, jeśli rozpęta się konflikt religijny, będzie bardzo trudno go zatrzymać. Mam nadzieję, że libańscy politycy pamiętają, jak niebezpieczna jest zabawa z takim ogniem." 
(artykuł Rimy Marrouch (tutaj) - znam ją prywatnie i wiem, że jest profesjonalistką, sama sercem z Syrią, wiem, że nie straszyła by nikogo w swoich wywiadach, gdyby nie było czym).

Moi znajomi mówią mi, że wojny nie będzie, co mnie pociesza, bo zostać tutaj planujemy co najmniej do lipca 2014 roku. Tak czy inaczej każdy kto wybiera się do Libanu musi być ostrożny w planowaniu swojej wizyty. Pamiętajcie, by przejrzeć kalendarz wydarzeń w Bejrucie i okolicach, by przypadkiem nie wylądować (jak moi znajomi nie dawno w Baalbeck) w centrum manifestacji np. członków Hezbollahu. Wszystko w Libanie działa, poczta, banki, markety, uniwersytety, czy sklepy i knajpy ale ostrożność nie zaszkodziła jeszcze nikomu.

Wczoraj byłam u weterynarza z kotem i usłyszałam zabawne stwierdzenie: "Ale, że po co czip?? już lecisz?? nie no do czerwca to wszystko się załatwi. Zanim cokolwiek złego się tutaj zacznie na prawdę dziać ty ze swoim kotem będziesz już na Cyprze :)" - także według harmonogramu wizyty odbywać będziemy :)


Pozdrawiam wszystkich nadal wierząc, że już wkrótce będzie można napisać, że sytuacja jest stabilna i zapraszam Was odkryć ten niezwykły kraj.

Cat.e











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...